O DataBlur
Zbudowany tak, by nic nie mogło wyciec.
DataBlur to rozszerzenie przeglądarki, które rozmywa wrażliwe dane na ekranie — zanim trafią do udostępnianego ekranu, nagrania czy zrzutu ekranu. Powstał, bo zamazywanie wycieków po fakcie to przegrana gra: jedna przeoczona klatka i dane są na zewnątrz. Bezpieczny nawyk to ukrywanie ich, zanim w ogóle zostaną przechwycone.
Ta idea kształtuje każdą techniczną decyzję w produkcie — aż po to, co dzieje się, gdy coś się zepsuje.
Dla kogo
Dla tych, którzy pokazują prawdziwe ekrany innym: agencji prezentujących panel klienta, inżynierów wsparcia udostępniających konto użytkownika, freelancerów nagrywających instrukcję, zespołów streamujących wewnętrzne narzędzie. Dla każdego, czyja przeglądarka zawiera nazwiska, e-maile, faktury, tokeny czy identyfikatory klientów — i kto woli rozmyć je raz, zamiast wycinać z każdego nagrania później.
Trzy zasady, na których zbudowany jest produkt
Tylko lokalnie
Każde rozmycie jest obliczane na Twoim urządzeniu. Bez chmury, bez AI, bez konta w wersji darmowej — DataBlur nie może ujawnić tego, czego nigdy nie otrzymuje.
Bezpieczny domyślnie
Gdy wykrywanie zawiedzie, DataBlur rozmywa więcej, nie mniej. Stan domyślny jest chroniony, nigdy odsłonięty — Twoja kariera nie wybacza klatki „ups”.
Darmowe zostaje darmowe
Każdy sposób ukrywania danych — rozmycie, zaczernienie, przezroczystość, tryb ręczny i automatyczne wykrywanie — jest darmowy na zawsze, a razem z nim lista trzech słów. Pro znosi ten limit, zapisuje nazwane profile i usuwa plakietkę, którą w wersji bezpłatnej mają wszystkie rozmycia.
Nie wierz na słowo — sprawdź
„Tylko lokalnie” to deklaracja, a deklaracje o prywatności powinny dać się sprawdzić. Trzy testy, które każdy zrobi w minutę:
- 01
Obserwuj sieć
Otwórz DevTools → Network na dowolnej stronie, potem rozmywaj, redaguj i uruchom automatyczne wykrywanie. DataBlur nie wysyła niczego: ani treści strony, ani zrzutów, ani „anonimowych statystyk”. Jedyne żądanie, jakie rozszerzenie kiedykolwiek wysyła, to aktywacja licencji Pro — z kluczem licencji, nigdy z tym, co masz na ekranie.
- 02
Odetnij internet
Wyłącz Wi-Fi i pracuj dalej. Rozmycie, redakcja, tryb przezroczysty, lista rozmyć, zapisane profile — wszystko działa dokładnie tak samo, bo nic nie zależy od serwera.
- 03
Przeczytaj uprawnienia
Strona w sklepie pokazuje, o co prosi rozszerzenie: storage (Twoje ustawienia i profile), menu kontekstowe (prawy klik → rozmyj), karty (żeby wiedzieć, do której karty zastosować profil) oraz dostęp do odwiedzanych stron — to ostatnie pozwala nałożyć na nie rozmycie i jest tym samym uprawnieniem, które opisuje polityka prywatności. Nic nie odczytuje i nic nie wysyła. Darmowa wersja nie wymaga konta i nie ma się gdzie logować.
Kontakt
Pytania, zgłoszenia błędów lub zgłoszenia bezpieczeństwa: support@datablur.app. Zgłoszenia dotyczące bezpieczeństwa czytamy w pierwszej kolejności.